Katowice przez dekady cierpiały na kompleks młodego miasta, które nie mogło się poszczycić tak bogatą historią, jak słynące z zabytków czy ważnych wydarzeń Kraków, Poznań lub Warszawa. Sam Śląsk w ostatnich latach zaczął skutecznie pozbywać się łatki postindustrialnego potworka, który stoi tylko węglem i boryka się zanieczyszczeniem środowiska. Fakt, że dopiero po 36 latach to właśnie Katowice stały się ponownie siedzibą Zjazdu Polskiego Towarzystwa Botanicznego (PTB), i to w dokładnie 50. rocznicę powstania jego Oddziału Śląskiego, był ważny nie tylko dla środowiska akademickiego, ale też dla regionu i jego mieszkańców. Wydarzenie dowiodło, że Katowice i okolice są dziś wiodącym ośrodkiem transformacji w kierunku ekologicznego, opartego na nowoczesnych technologiach miejsca.
Bogactwo śląskiej przyrody
Gdy w 1975 roku przy Uniwersytecie Śląskim powołano Oddział Śląski PTB, już wtedy tutejsi naukowcy zwracali uwagę na potrzebę ochrony przyrody regionu, tak bardzo przekształconego przez człowieka w wyniku rozwoju przemysłowego. Botanicy podkreślali, jak bioróżnorodny jest Śląsk i że należy objąć go właściwą opieką. Do dziś zresztą tereny te zachwycają pod względem potencjału, jaki odsłaniają przed naukowcami:
– Mamy tutaj niesamowity poligon badawczy, w którym łączą się różne światy. Na poprzemysłowej przestrzeni toczą się naturalne procesy. Gdy w jakimś miejscu utworzy się zapadlisko, co jest ewidentnie negatywnym skutkiem przemysłu, szybko może ono stać się nowym siedliskiem dla wielu różnych gatunków roślin i zwierząt – mówi dr Monika Jędrzejczyk-Korycińska, przewodnicząca Oddziału Śląskiego PTB (w kadencji 2022–2025), przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego 60. Zjazdu PTB i pracowniczka Wydziału Nauk Przyrodniczych UŚ.
Botanicy rzeczywiście nie mogą tutaj narzekać na nudę. Śląsk udziela interesujących i istotnych odpowiedzi na pytania dotyczące wpływu antropogenicznych zmian klimatu na środowisko, wędrówek roślin z południa na północ pod wpływem tych zjawisk czy wpływu gatunków inwazyjnych na lokalne ekosystemy. Naukowcy znajdują w regionie ciekawe przypadki przystosowań do życia w trudnych warunkach poprzemysłowych i obserwują obiecujące sposoby, jakie rośliny stosują, by zyskać odporność w wymagającym otoczeniu. Susza, wysokie temperatury, nadmierne zasolenie gleby czy różnego rodzaju ekstremalne zjawiska – to wszystko wyzwania, z jakimi będziemy się mierzyć coraz częściej, dlatego tak ważne jest odkrywanie strategii radzenia sobie z nimi, by skuteczniej chronić środowisko.
To, że Śląsk z powodzeniem mierzy się ze swoją trudną przeszłością i pozostaje niezwykle atrakcyjnym miejscem na przyrodniczej mapie Polski i Europy, dla niektórych być może jest wciąż zaskakujące. Ukazanie tej imponującej przemiany regionu stało się więc głównym celem organizatorów 60. Zjazdu Polskiego Towarzystwa Botanicznego, który pod hasłem Natura zmian… z botaniką w przyszłość odbył się na przełomie czerwca i lipca 2025 roku w Katowicach.
Budowanie lokalnej świadomości
Głównymi celami Polskiego Towarzystwa Botanicznego jako instytucji naukowej są oczywiście badania, ale równie dużą wagę przywiązuje się do promocji wiedzy botanicznej wykraczającej poza wąskie środowisko akademickie. Coraz bardziej kładzie się nacisk na interdyscyplinarną współpracę między badaczami i instytucjami.
Poza przedstawicielami polskich i zagranicznych uniwersytetów, jednostek badawczych na Zjazd zaproszono też sporo osób związanych z administracją regionu oraz przedstawicieli instytucji odpowiedzialnych za realizację polityki ochrony środowiska w zakresie zarządzania ochroną przyrody. Podczas Zjazdu przyznano wyróżnienia, a wśród docenionych znalazły się osoby związane z Wydziałem Nauk Przyrodniczych UŚ. Godność członka honorowego otrzymała prof. dr hab. Barbara Tokarska-Guzik. Z kolei Medal im. Prof. Władysława Szafera wręczono prof. dr hab. Ewie Kurczyńskiej za całokształt dorobku naukowego. Za popularyzację wiedzy botanicznej Medal im. Prof. Bolesława Hryniewieckiego przyznano Miejskiemu Ogrodowi Botanicznemu w Zabrzu, którego dyrektorką jest absolwentka UŚ dr Agnieszka Zawisza-Raszka.
– W jednej przestrzeni dotknęliśmy przeróżnych zagadnień, ale wszystkich nas połączyły rośliny. Niesamowite, że każdy z nas ma inne na nie spojrzenie, ale potrafimy znaleźć dzięki nim wspólny język, wzbogacając doświadczenia o perspektywy pozostałych – dodaje przewodnicząca Oddziału Śląskiego PTB.
Budowanie świadomości na temat środowiska i potrzeby jego ochrony wymaga wykroczenia poza uniwersytety czy ośrodki naukowe, jak podkreśla badaczka z UŚ. To nie tylko spotkania czy konferencje (nawet w wolnym dostępie) skupione wokół konkretnych zagadnień. Takim przedsięwzięciem były np. spacery po Katowicach zorganizowane z okazji jubileuszu śląskich botaników w 2025 roku, wspólnie z PTTK i RDLP w Katowicach. Inaczej niż zwykle, uczestnicy mogli posłuchać nie tylko o zabytkach czy historii, ale też o roślinach, jakie nas otaczają. Botaniczne wycieczki po regionie może zresztą zorganizować każdy samodzielnie, posiłkując się publikacją, która powstała jako podsumowanie 60. Zjazdu w Katowicach: Walory przyrodnicze oraz dziedzictwo kulturowe wybranych regionów województwa śląskiego i terenów przyległych to gotowy program wyprawy po Wyżynie Śląskiej, Krakowsko-Częstochowskiej czy Beskidzie Śląskim.
– W przyszłości będziemy stawiać coraz bardziej na nowoczesne technologie, ciągły rozwój Global Biodiversity Information Facility (GBIF), a także modelowanie i prognozowanie procesów na potrzeby ograniczania pojawiających się zagrożeń. By działać na szeroką skalę, potrzebujemy ludzi, którzy podzielają zamiłowanie do roślin. W działania PTB oprócz naukowców mogą zaangażować się inne grupy społeczne czy wiekowe – nie zawsze muszą to być wykwalifikowani botanicy czy pracownicy uczelni. Nawet niekoniecznie trzeba być mieszkańcem Katowic czy Śląska. Każdy może się do nas przyłączyć – zachęca dr Monika Jędrzejczyk-Korycińska. W ostatnich latach ruch citizen science, czyli obywatelskiej nauki, rośnie na popularności dzięki angażowaniu społeczeństwa w rozwój badań i działania na rzecz ochrony przyrody. Celem jest wspólna wymiana danych i wiedzy.
Hasłem przewodnim 60. Zjazdu PTB była przyszłość, a tę śląscy botanicy chcą budować wspólnie z różnymi instytucjami w regionie i mieszkańcami. Przez kolejne półwiecze na pewno nie zabraknie obszarów do zgłębiania – Śląsk wciąż nie ujawnił wszystkich swoich tajemnic. Botanicy nadal będą odgrywać ważną rolę, bo rośliny to niezbędny element każdego ekosystemu.