Lot balonem w celu zbadania zanieczyszczenia powietrza, wycieczka do parku narodowego albo badanie czystości wody prosto z łodzi? To wszystko na… Wydziale Prawa i Administracji, a konkretnie w ramach studiów II stopnia na kierunku administrowanie środowiskiem.
– Jeśli ktoś po studiach administracyjnych ubiega się o pracę w urzędzie organu ochrony środowiska, z pewnością doskonale zna się na prawie. Potrafi wydać decyzję albo przeprowadzić postępowanie wyjaśniające. Co jednak wie na temat przyrodniczych czy też technicznych aspektów ochrony środowiska? Nic lub niewiele – mówi dr hab. Grzegorz Dobrowolski, prof. UŚ, prowadzący zajęcia na WPiA na wspomnianym kierunku. Prawnik dodaje, że to właśnie ze względu na rosnące wyzwania rynku pracy parę lat temu zdecydowano się na nowatorski program dla kierunku administrowanie środowiskiem.
Zajęcia są prowadzone wspólnie przez pracowników Wydziału Prawa i Administracji oraz Wydziału Nauk Przyrodniczych. Dodatkowo każdy student ma aż dwóch promotorów – jednego z nauk prawnych, a drugiego z nauk przyrodniczych – którzy zapewniają większe wsparcie i odpowiednie zaplecze merytoryczne. W tworzeniu programu studiów dużą wagę przywiązuje się do zajęć terenowych, w czym udogodnieniem jest spore zaplecze Uniwersytetu Śląskiego, jeśli chodzi o mobilne laboratoria. Pobieranie próbek powietrza, wody czy gleby jest możliwe m.in. dzięki Uniwersyteckim Laboratoriom Kontroli Atmosfery (ULKA) dysponującym balonem z odpowiednim wyposażeniem do analizowania jakości powietrza, a także terenowym mobilnym laboratorium z aparaturą pomiarową zamontowaną w pojeździe samochodowym. Pracownicy i studenci UŚ mogą też korzystać z łodzi badawczej Śląskiego Centrum Wody przystosowanej do analizowania dna zbiornika oraz pobierania prób wody i osadów.
Poza prowadzeniem monitoringu terenowego w ramach zajęć studenci na kierunku administrowanie środowiskiem uczestniczą w wizytach w różnych zakładach przemysłowych i obszarach rekultywacji, kopalniach oraz w parkach narodowych. W ten sposób praktyka spotyka się z teorią.
– Kiedy mówię studentom o prawie wodnym, te same osoby niedługo później wsiadają na łódkę, pływają po Zbiorniku Goczałkowickim i mierzą zanieczyszczenie wód. Byłem promotorem osoby, która pisała pracę o badaniu zanieczyszczenia w mieście, więc pomagałem jej zadbać o prawidłowe wykorzystanie wszystkich instrumentów prawnych, do jakich się odnosiła. Jednocześnie latała balonem nad Katowicami i sama mierzyła zanieczyszczenie powietrza – wspomina prof. Grzegorz Dobrowolski.
Prawnik przywołuje przykłady innych interesujących prac, które powstały na kierunku administrowanie środowiskiem. Wśród szczególnie wyróżniających się wymienia rozprawy poświęcone zanieczyszczeniu światłem czy odpadom kosmicznym. Wszystkie zagadnienia z zakresu prawa środowiskowego realizowane w ramach programu studiów są analizowane zarówno pod kątem prawa jako takiego, jak i ze ściśle przyrodniczego punktu widzenia.
Zainteresowanie wśród kandydatów na studia jest całkiem spore i wynika z nieustannie rosnącej popularności tematyki ochrony środowiska. Program jest wymagający, i to pomimo faktu, że zajęcia odbywają się tylko przez trzy dni w tygodniu. Często zdarza się, że student otrzymuje propozycję pracy w zawodzie, jeszcze zanim obroni pracę. Absolwenci znajdują zatrudnienie w różnych instytucjach administracji publicznej, kancelariach specjalizujących się w prawie ochrony środowiska, podmiotach działających w zakresie rekultywacji terenów poprzemysłowych, a także w organizacjach ekologicznych czy instytucjach Unii Europejskiej i międzynarodowych.
Prof. Grzegorz Dobrowolski mówi, że wbrew pozorom najwięcej kandydatów na studia wcale nie kończyło wcześniej prawa czy administracji. Zwykle są to osoby z wykształceniem przyrodniczym, które chcą podnieść swoje kompetencje w zakresie znajomości i zastosowania przepisów. Przychodzą też filozofowie, filolodzy, a nawet osoby specjalizujące się w sporcie. Program kierunku jest skonstruowany w taki sposób, by ewentualne braki w wiedzy uzupełnić, jednocześnie pozostawiając osobom swobodę wyboru w zakresie tematyki pracy magisterskiej.
– Studia administracyjne czy prawnicze wyposażają oczywiście absolwenta w pewną wiedzę prawną, aby jednak funkcjonować skutecznie na rynku pracy, potrzeba czegoś więcej. Dlatego też dajemy naszym studentom najlepsze możliwe narzędzia, które pozwolą im się na tym rynku odnaleźć – podsumowuje prof. Grzegorz Dobrowolski.