W 2025 roku (archi)diecezja katowicka* świętowała 100-lecie istnienia. Odbyło się wiele okazjonalnych uroczystości, konferencji i spotkań, podczas których przywoływano pamięć o minionych wydarzeniach i uczestnikach tych historycznych przemian. Ludziach, którzy swoją postawą, działalnością i determinacją zbudowali trwały Kościół lokalny, wypracowali jego odrębność i położyli podwaliny pod jego silną tożsamość. Ukazało się wiele cennych publikacji nawiązujących do stuletniej historii diecezji, a wśród nich szczególne miejsce zajmuje niezwykle interesująca monografia ks. prof. dr. hab. Leszka Szewczyka z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego zatytułowana Wielcy mówcy diecezji katowickiej (1925–1975).
Autor jest absolwentem Papieskiej Akademii Teologicznej (obecnie Uniwersytet Papieski Jana Pawła II) w Krakowie, Studium Retoryki na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, Studium Logopedii Korekcyjnej UMCS w Lublinie. Pracę doktorską pt. Recepcja liturgicznego wymiaru homilii w przepowiadaniu kapłanów Archidiecezji Katowickiej w latach 1972–1999 duchowny obronił w 2001 roku na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Od 2001 roku naukowiec związany jest z Wydziałem Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego, gdzie rozpoczął pracę w Katedrze Homiletyki i Katechetyki. W 2009 roku uzyskał stopień doktora habilitowanego nauk teologicznych w zakresie homiletyki (Odnowa przepowiadania słowa Bożego w (archi)diecezji katowickiej po Soborze Watykańskim II. Studium homiletyczne), a w 2020 roku otrzymał tytuł profesora nauk teologicznych. Obecnie sprawuje funkcję prodziekana ds. badań naukowych i dyrektora Instytutu Nauk Teologicznych.
– Intencja napisania monografii pojawiła się przed wieloma laty. Poszukiwania i zgłębianie materiałów rozproszonych w różnych archiwach okazały się niezwykle ekscytujące. Dopiero około 2020 roku mogłem się jednak całkowicie poświęcić tej pracy. Postanowiłem wpisać się w ten sposób w okoliczność świętowania 100-lecia diecezji i wyrazić jej swoją wdzięczność, analizując dorobek poprzedników. Praca nad monografią zajęła mi około pięciu lat, choć z rozpędu zbierałem jednocześnie materiał do drugiej części.
Mówcy i kaznodzieje
Nie każdy kaznodzieja, czyli duchowny głoszący słowo Boże, zasługuje na miano wielkiego mówcy. Kaznodziejstwo rozumiane jest jako urzeczywistnianie się Kościoła przez posługę słowa Bożego w określonym kontekście historycznym i społeczno-kulturowym. Skuteczność przepowiadania słowa Bożego w dużej mierze zależy od kompetencji, gorliwości, wiedzy, świadectwa wiary kaznodziei, a także od znajomości problemów absorbujących słuchaczy oraz od umiejętności posługiwania się słowem. Zdaniem naukowca (archi)diecezja katowicka może poszczycić się wieloma kaznodziejami, którzy zasługują na miano wielkich mówców. Od jej powstania do kwietnia 2024 roku w (archi)diecezji katowickiej posługę głoszenia słowa Bożego pełniło 7 biskupów diecezjalnych, 12 biskupów pomocniczych oraz 2558 księży.
– Ogrom materiału wymógł podział opracowania na dwie części. Cezurę czasową stanowi niezwykle ważny dla naszego Kościoła I Synod Diecezji Katowickiej (1972–1975). Zalecenia i zarządzenia zawarte w jego uchwałach zaczęły obowiązywać od czerwca 1976 roku. Dlatego pierwszy tom obejmuje 15 wielkich mówców z okresu poprzedzającego synod. Za najważniejsze kryterium uznałem wiarygodność: czy mówca reprezentował swoim życiem wartości, do których sam zachęcał. Istotny jest także sposób wygłaszania tekstów i ich oddziaływanie na słuchaczy. Dlatego zdecydowałem się na duże zróżnicowanie, specyfikację funkcji i ról, jakie pełnili w Kościele – wyjaśnia autor monografii.
W gronie tym znaleźli się błogosławieni, księża: Józef Czempiel, Emil Szramek, Jan Macha; biskupi: Arkadiusz Lisiecki, Teofil Bromboszcz, August Hlond, Stanisław Adamski; proboszczowie, księża: Jan Kapica, Michał Lewek, Józef Stokowy, Józef Szubert; wychowawcy: ks. Ludwik Wrzoł i ks. Stanisław Maśliński, a także działacze społeczno-polityczni: ks. Józef Londzin i ks. Rudolf Tomanek.
Wybór był przemyślany i głęboko uargumentowany. Gdyby analizowane były wyłącznie mowy kaznodziejskie, w monografii nie mogłyby się znaleźć np. historyczne wystąpienia księży parlamentarzystów. Kodeks Prawa Kanonicznego, który wówczas obowiązywał, pozwalał duchownym angażować się w działalność polityczną i przynależeć do partii.
– Chciałem uniknąć ograniczenia, które wyłączałoby mowy wychodzące poza posługę kaznodziejską. Przykładem może być przemówienie Witamy Polskę ks. Jana Kapicy wygłoszone 22 czerwca 1922 roku na moście szopienickim podczas wkraczania wojska polskiego – jest ono efektem działalności polityczno-społecznej duchownego. Podobnie w przypadku ks. Józefa Londzina, który w okresie drugiej Rzeczypospolitej dwukrotnie otrzymał mandat poselski, a w 1928 roku senatorski – jego przemówienia w Sejmie RP i na wiecach są ważne i niezwykłe. Także listy ks. Józefa Czempiela z obozu w Dachau uznałem za godne upamiętnienia, są bowiem świadectwem pogłębionej duchowości chrześcijańskiej i kapłańskiej oraz nadziei, która towarzyszyła duchownemu w obozie – deklaruje ks. profesor.
Wybrani przez autora monografii wielcy mówcy charakteryzują się wysokimi kompetencjami, znajomością problemów istotnych dla słuchaczy, umiejętnością posługiwania się słowem, które było jednocześnie zaproszeniem do wiary. W swoim kaznodziejstwie wykorzystywali oni metody postulowane przez ówczesną homiletykę. Głoszone przez nich mowy miały dużą siłę oddziaływania na wyobraźnię i postawy moralne odbiorców. Wielu dało także świadectwo bardzo dobrego opanowania warsztatu retorycznego i językowego.
Mistrzowski kontakt ze słuchaczami
Monografia ma bardzo przejrzystą kompozycję, składa się z dwóch części. W pierwszej znajduje się zarys historii diecezji na tle sytuacji społeczno-politycznej i omówienie specyfiki funkcjonowania duchowieństwa. To kompendium wiedzy nie tylko o dziejach Kościoła, ale także całego regionu. Druga część zawiera życiorysy poszczególnych mówców, z naciskiem na kontekst, z którego się wywodzili (rodzina, formacja, szkoły, nauczyciele), ich dokonania, nurty teologiczne, z którymi się spotkali w czasie swojej działalności, a także przebieg ich praktyki kaznodziejskiej. Każdą prezentację kończy charakterystyczny dla danego mówcy tekst, poprzedzony analizą.
– Jednym z istotnych kryteriów mówcy jest jego siła oddziaływania na wyobraźnię i postawy moralne odbiorców, czy to w homiliach, kazaniach, listach pasterskich, korespondencji, czy mowie – podkreśla duchowny. Na podstawie wybranych tekstów trudno jednak odtworzyć atmosferę, która panowała wśród słuchaczy, jak reagowali na wypowiadane słowa, co ich poruszało, co sprawiało, że tak licznie gromadzili się wokół wybranych kaznodziejów. Decydowały nie tylko forma i treść, ale przede wszystkim osobowość mówcy, jego oratorski kunszt, modulacja głosu, gestykulacja… Tego nie potrafi odtworzyć nawet obraz zarejestrowany na taśmie. Pozostały jednak liczne relacje („Gość Niedzielny”, „Wiadomości Parafialne”, wspomnienia świadków) przechowywane w archiwach.
Ks. Jan Kapica był jednym z najczęściej zapraszanych kaznodziejów, odwiedził kilkadziesiąt parafii, ludzie chcieli go słuchać, ponieważ umiał przykuwać uwagę słuchaczy, ożywiał życie parafialne – o „apostole trzeźwości” rozpisywały się czasopisma katolickie. Był mistrzem utrzymania kontaktu ze słuchaczami. Tłumy przyciągał jego oryginalny, jasny i plastyczny sposób przemawiania, a to sprawiało, że wielu słuchaczy pamiętało treść przemówień Kapicy nawet po kilkudziesięciu latach od ich wysłuchania, dobra mowa bowiem to taka, która zostaje w pamięci. Słynny był także kunszt oratorski ks. Londzina. Jego wywody są bogato i logicznie uargumentowane, a język zrozumiały dla słuchaczy. Tym, co wyróżniało wielkich mówców spośród grona licznych kaznodziejów, była umiejętność budowania mostów między zwaśnionymi stronami konfliktów społecznych czy narodowościowych – konkluduje badacz.
Kontynuacja
Niemal w połowie jest już gotowa druga część monografii: Wielcy mówcy (archi)diecezji katowickiej (1976–2025). Zostanie w niej omówiona działalność kaznodziejska między innymi księży: Stanisława Wilczewskiego, Stanisława Chwili, Rudolfa Adamczyka, Józefa Gawora, Stanisława Bisty, Franciszka Jerominka, Konrada Szwedy, Tomasza Wuwera, Gustawa Klapucha, Stanisława Sierli, Władysława Basisty, a także biskupa Herberta Bednorza.
– Mam nadzieję – podsumowuje ks. prof. Leszek Szewczyk – że ta monografia przyczyni się do ożywienia pamięci o wielkich mówcach lokalnego Kościoła, wzmocni dyskusje o stanie obecnym i kierunkach rozwoju przepowiadania słowa Bożego, wzbogaci także dyskurs w ramach teologii homiletycznej.
* Diecezję katowicką powołał do życia 28 X 1925 roku papież Pius XI, do rangi archidiecezji podniósł ją Jan Paweł II 25 III 1992 roku.