OŚWIADCZENIE

We wtorek wieczorem [6.02 br. - przyp. red.], w centrum Katowic zginął młody człowiek spieszący do domu. Rutyna codziennej marszruty, albo zbieg okoliczności sprawił, że przechodził obok Uniwersytetu, kiedy dosięgła go kula bandziora. Mój żal i smutek są wielkie; zginął ktoś, kto miał przed sobą życie, rodzinę, której będzie Go brakowało. Mój smutek i żal są wielkie, bo człowiek ten zginął w samym centrum uniwersyteckiego kampusu, a uniwersytetowi – w jego tradycji i moim osobistym głębokim przekonaniu – powierzono chronienie tego, co kruche. Pragnę złożyć kondolencje Bliskim Zmarłego, ale jako Rektor Uniwersytetu, jako człowiek od wielu lat serdecznie związany z Katowicami, któremu bliski jest los jego mieszkańców, a szczególnie młodego pokolenia, pragnę także złożyć następujące oświadczenie:

  • wobec zastanawiającej bezsiły prawa i powodowanej przez to ograniczonej skuteczności działania organów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo publiczne;
  • wobec hipokryzji polityków, których ideologiczne uprzedzenia uniemożliwiają (przy całkowitej akceptacji agencji towarzyskich!) legalizację domów publicznych, a tym samym ściślejszą kontrolę prostytucji, które to pociągnięcie z pewnością sprzyjałoby większemu bezpieczeństwu naszych ulic;
  • wobec nasilającego się i widocznego wszędzie, począwszy od języka codziennych rozmów, poprzez agresywność dziennikarską, a na jawności odbywających się na ulicy bandyckich porachunków skończywszy procesu zdziczenia obyczajów społecznych i rosnącego stopnia ich akceptacji przez społeczeństwo;

a także w poczuciu odpowiedzialności za losy ludzi studiujących i pracujących na Uniwersytecie Śląskim, narażonych – jak to nam uświadamia tragiczne wtorkowe wydarzenie – na rosnące niebezpieczeństwo stanowczo domagam się, by stosowne władze podjęły wszelkie kroki zmierzające do usunięcia z okolic Uniwersytetu osób zajmujących się uliczną prostytucją i jej patronujących. Nie możemy dopuścić, by centrum Katowic, a zwłaszcza otoczenie budynków uniwersyteckich, miejsce kształcenia się młodzieży, było widownią takich wydarzeń jak te, które rozegrały się w miniony wtorkowy wieczór na ulicy Bankowej.

TADEUSZ SŁAWEK
Rektor Uniwersytetu Śląskiego
Katowice, 9 lutego 2001 r.

Oświadczenie dotyczy tragicznych wypadków, które miały miejsce wieczorem, 6 lutego 2001 przy ul. Bankowej. Doszło tam wtedy do porachunków gangów, walczących między sobą o wpływy z prostytucji. W wyniku strzelaniny zginął przypadkowy przechodzień, 32 letni mieszkaniec Katowic, idący do pracy w Przedsiębiorstwie Komunikacji Miejskiej. Po kilku dniach Policja zatrzymała kilkunastu mężczyzn, części z nich przedstawiono zarzuty uczestnictwa w strzelaninie. Zapowiedziane zostały zdecydowane działania w tej sprawie, m. in. prawdopodobne jest zamontowanie kamer monitorujących okolicę ul. Bankowej.

Powyższe oświadczenie Rektora Uniwersytetu Śląskiego opublikowane zostało również w kilku tytułach prasowych i rozgłośniach radiowych. (Redakcja)

Ten artykuł pochodzi z wydania: