Sosnowiec 23-24 marca 2002 r.

XXIX Sosnowiecka Giełda Minerałów Skał i Skamieniałości

Od prawie dwudziestu lat na Wydziale Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego organizowane są wystawy i giełdy minerałów, skał i skamieniałości, którym towarzyszą popularno-naukowe sesje referatowe poświęcone gemmologii, mineralogii, paleontologii i ochronie środowiska.

opal
Opal (Australia)

Z biegiem lat charakter wystaw zmieniał się. W latach 80-tych i na początku lat 90-tych wystawcy przywozili do Sosnowca różne ciekawe minerały z Rosji, Rumunii, Jugosławii, Czech, Brazylii i innych krajów. Wśród eksponowanych okazów pojawiały się minerały takie jak: antymonit, cynober, granaty (wezuwiany, almandyny), turmaliny, opale (Fot. 1), które w Polsce nie występują. Z polskich okazów przykuwały wzrok duże kryształy żółtej siarki rodzimej oraz celestynu czy stroncjanitu z Machowa, wystawiano zielonkawe i czerwone gipsy z Lubina, częste były ładne kryształy halitu (soli kamiennej) z Wieliczki, Bochni czy Kłodawy. Dużą atrakcją wystaw były także kolekcje minerałów pochodzące z kamieniołomów granitów w Strzegomiu i Strzelinie. Często były to nawet kilkunastocentymetrowej wielkości moriony, cytryny, ametysty, kryształ górski (odmiany kwarcu), oraz duże kryształy różnokolorowych zeolitów, pirytu, skaleni. W okresie, kiedy czynna była jeszcze kopalnia niklu w Szklarach na Dolnym Śląsku istniała możliwość pozyskania okazów ładnej zielonej odmiany chalcedonu - chryzoprazu.

Kamieniołom
Kamieniołom wapienia w Czatkowicach

Wyprawy studentów i pracowników Wydziału Nauk o Ziemi kierowały się do miejsc, w których samemu można było eksplorować złoża zawierające ciekawe minerały na przykład: agaty w rejonie Nowego Kościoła i Lwówka Śląskiego, granaty w okolicach Głuchołaz, chryzopraz w Szklarach, siarkę w rejonie Tarnobrzega, kryształ górski w Jegłowej czy kalcyt w Czatkowicach (Fot. 2) Niektóre z tych interesujących geologicznie miejsc już nie istnieją, do dziś przetrwały jedynie okazy minerałów w kolekcjach prywatnych i muzealnych, świadczące o bogactwie form mineralnych występujących w Polsce.

Po okazy różnych odmian kwarcu, siarki, sfalerytu, galeny, gipsu czy soli przyjeżdżali na nasze giełdy kolekcjonerzy z innych europejskich krajów. Jednocześnie nasi kolekcjonerzy mogli wymieniać lub nabywać na giełdach okazy minerałów i skamieniałości pochodzące z innych często odległych krajów. Wartość okazów minerałów i skamieniałości zawsze zwiększa się w sytuacji, gdy zamknięto kopalnię z której pochodzą nasze okazy lub też wyeksploatowano całe złoże. Dlatego tak ważne jest wieloletnie, systematyczne uzupełnianie kolekcji przez muzea i kolekcjonerów dzięki czemu nasi następcy także będą mogli podziwiać na przykład duże kryształy sfalerytu i galeny (Fot. 3) z polskich złóż cynkowo-ołowiowych, agaty z Rudna czy Różanej, ciekawe jurajskie amonity, odciski karbońskich paproci oraz owadów. Nawet pospolite w przyrodzie minerały jakimi są piryty, magnetyty czy siarczki cynku i ołowiu stają się szczególne i cenne dopiero, gdy wykształcone są w formie pięknych, rzadkich i dużych kryształów (Fot. 4). To właśnie kryształy przyciągają różnorodnością form i barw tak wielu zwiedzających na nasze wystawy.

magnetyt
Kryształ magnetytu - (Szwecja)

Obecnie niektórzy z kolekcjonerów i zbieraczy minerałów są zmuszeni (w celu obniżenia kosztów) uzupełniać swoją ofertę minerałów lub skamieniałości wyrobami jubilerskimi. Dzięki wykorzystaniu swojej specjalistycznej wiedzy kolekcjonerzy sami zaczęli produkować wyroby jubilerskie i galanterię z kamieni ozdobnych. Dlatego na giełdach coraz więcej wystawianych jest wyrobów z kamieni ozdobnych i biżuterii. Coraz rzadziej pojawiają się minerały z nowych wystąpień w Europie czy Polsce. Częściej jednak przywożone są nieznane dotąd, ciekawe okazy z bardzo odległych miejsc np. Madagaskaru, Maroka, Meksyku, Australii czy Konga. Te minerały, które można było stosunkowo łatwo i blisko powierzchni znaleźć już zostały odkryte i wyeksploatowane. Nowe możliwości odkrycia ciekawych geologicznie miejsc tkwią jeszcze w słabo poznanych zakątkach świata.

Nadal dużą atrakcją giełd minerałów pozostaje możliwość zobaczenia (oraz zakupienia) w jednym miejscu bardzo wielu minerałów, skał czy skamieniałości pochodzących z różnych zakątków świata. Zewnętrzne warstwy litosfery pomimo intensywnej eksploatacji złóż w XX wieku nadal kryją w sobie wiele różnorodnych minerałów, o czym świadczą nowe odkrycia, na przykład złóż diamentów (w Botswanie i Australii), rud miedzi i rtęci w Meksyku, kamieni szlachetnych w Australii oraz złota w Bazylii. Dlatego też na każdej giełdzie mogą pojawić i pojawiają się ciekawe minerały z nowych złóż.

galena
Kryształy galeny - (Kopalnia Olkusz)

Paniom, (ale nie tylko) które licznie odwiedzają nasze wystawy, wystawcy oferują różnorodne wyroby jubilerskie, wśród których także panuje moda. W niektórych latach dużym zainteresowaniem cieszyły się bursztyny oprawne w srebro, wisiorki wykonane z naturalnych kamieni szlachetnych (szafir, rubin, turmalin, topaz). Był okres, kiedy wśród wyrobów jubilerskich było dużo pereł naturalnych lub syntetycznych. Na ostatnich giełdach zapanowała moda na prawdziwe korale (Corallium rubrum), które są sprowadzane z Filipin i Indonezji. Modne, ale zarezerwowane głównie dla specjalistów jest także kolekcjonowanie fragmentów meteorytów.

Często ceny kamieni szlachetnych, korali, bursztynów nie są zbyt wysokie, jednakże zawsze trzeba pamiętać o tym, że na cenę minerału wpływa wiele cech, które mogą być określone często jedynie przez gemmologa czy mineraloga za pomocą odpowiednich przyrządów. Ważna jest głębia barwy, brak wewnętrznych spękań lub inkluzji, wielkość, forma a także rzadkość występowania i wyjątkowy charakter okazu. Naprawdę wyjątkowy i rzadki okaz nie będzie tani. Na Wydziale Nauk o Ziemi są prowadzone prace badawcze oraz zajęcia z dziedziny gemmologii, a dla chętnych istnieje możliwość rozszerzenia swojej wiedzy na ten temat na specjalistycznych kursach.

W czasie trwania giełdy (budynek WNoZ w Sosnowcu przy ulicy Będzińskiej 60) odbyła się kolejna już sesja popularnonaukowa o tematyce gemmologicznej, mineralogicznej i paleontologicznej, na której pracownicy Wydziału Nauk o Ziemi wygłosili multimedialne referaty pt.: Prof. dr hab. Janusz Janeczek Dlaczego chryzopraz jest zielony?, Dr Włodzimierz Łapot Syntetyczne brylanty, Dr Andrzej Boczarowski Fororaki - prezentacja mulimedialna. Zapraszam wszystkich sympatyków nauk o Ziemi, oraz tych którzy zainteresowani są kolekcjonowaniem minerałów, skał i skamieniałości lub zakupem biżuterii do odwiedzania budynku Wydziału Nauk o Ziemi Uniwersytetu Śląskiego w czasie trwania kolejnych wystaw, które odbywają się zawsze w ostatnim tygodniu marca i na początku listopada.

Autorzy: dr Jerzy Cabała
Ten artykuł pochodzi z wydania:
Spis treści wydania