Arcyzmagania białoruskich studentów z polską ortografią

W Polskiej Szkole Humanistycznej, działającej w Mińsku na Białorusi od czterech lat, odbyło się po raz pierwszy polskie dyktando. I pomimo, że impreza nie była bardzo nagłośniona, zainteresowanie tym wydarzeniem przeszło najśmielsze oczekiwania organizatorów: Polskiego Towarzystwa Naukowego, Polską Szkołę Humanistyczną i inicjatorkę przedsięwzięcia Olgę Morozową.

Dyktando polskie w Mińsku zostało zaplanowane przez Olgę Morozową - pracownika Polskiej Szkoły Humanistycznej i uczestniczkę warsztatów polonistycznych organizowanych przez Szkołę Języka i Kultury Polskiej w Cieszynie. I to właśnie po wizycie w Polsce na dyktandzie, które odbywa się w czasie trwania letniej szkoły języka, literatury i kultury polskiej, pani Morozowa postanowiła wprowadzić tę tradycję w swojej macierzystej placówce. Poprosiła zatem dyrekcję Szkoły Języka i Kultury Polskiej o pomoc w przeprowadzeniu, od strony merytorycznej, tej imprezy. W charakterze "ekspertów" do Mińska pojechały panie: dr Danuta Krzyżyk (autorka wielu dyktand) i mgr Wioletta Hajduk-Gawron. Obie wysłanniczki Uniwersytetu Śląskiego przeprowadziły również wykłady z zakresu poprawności językowej i ze współczesnej literatury polskiej.

Od prawej stoją: dr Helena Mankiewicz, dr Danuta Krzyżyk, prof. Czesław Bieńkowski (Prezes PTN)
Od prawej stoją: dr Helena Mankiewicz, dr Danuta
Krzyżyk, prof. Czesław Bieńkowski (Prezes PTN)

Dyktando odbyło się 24 lutego 2005 roku i cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. Na poranną część dyktanda przyszli studenci mińskich polonistyk (prawie 100 osób). W uroczystej inauguracji brali udział przedstawiciele Wydziału Konsularnego Ambasady RP: konsul Andrzej Buczak i I sekretarz Ambasady RP Marian Siemakowicz. Studenci traktowali dyktando jako pewnego rodzaju zabawę, wydarzenie kulturalne, ale zarazem pragnęli sprawdzić swoje ortograficzne umiejętności.

Studenci Polskiej Szkoły Humanistycznej w Mińsku podczas pisania dyktanda
Studenci Polskiej Szkoły Humanistycznej w Mińsku
podczas pisania dyktanda

Jak się okazało po sprawdzeniu dyktand, białoruscy studenci nie mają wielkich problemów z samą ortografią. Ich kłopoty to raczej braki w słownictwie. Nie znają słów, więc nie mogą ich poprawnie usłyszeć i zapisać, więc np. fragment zdania: "znajdź czyhające na ciebie pułapki..." często zapisywany był "znajdź czekające na ciebie pułapki...".

Jednakże udało się wyłonić zwycięzcę i w nagrodę na XV letnią szkołę języka, literatury i kultury polskiej została zaproszona przez Szkołę Języka i Kultury Polskiej Iryna Hernovich - studentka trzeciego roku polonistyki Białoruskiego Uniwersytetu Państwowego w Mińsku.

Wręczenie głównej nagrody Irynie Hernovich, od prawej stoją: dr D. Krzyżyk, mgr Wioletta Hajduk-Gawron
Wręczenie głównej nagrody Irynie Hernovich, od prawej
stoją: dr D. Krzyżyk, mgr Wioletta Hajduk-Gawron

Natomiast wieczorem tego samego dnia zgromadzili się studenci kursów wieczorowych (20 osób), którzy napisali dyktando o trudnym życiu alchemika Horacego. Zwycięzca tego dyktanda pojedzie na letnią szkołę języka polskiego do Polski, a nagrodę ufundowała Ambasada RP.

Miło jest spotykać poza granicami kraju młodzież tak mocno zainteresowaną językiem polskim. Miło jest z nimi pracować i widzieć, ile radości i przyjemności intelektualnych sprawiają im takie spotkania z kulturą polską. Organizatorzy zapowiadają, że w przyszłym roku imprezę muszą powtórzyć - wierzymy, że tak się stanie!

Wioletta Hajduk-Gawron

Autorzy: Wioletta Hajduk-Gawron, Foto: Katarzyna Bytomska, Wioletta Hajduk-Gawron
Ten artykuł pochodzi z wydania: